Własne rekordy

Adrenalina w moim życiu jest jak witamina D, kiedy mi jej brakuje – źle się czuję, mało mnie motywuje. Lęk wysokości mam chyba od zawsze. Pamiętam, mieszkając w Poznaniu – uwielbiałam spędzać czas na “moście” znajdującym się na 5 piętrze starego browaru, który umiejscowiony był praktycznie na samym środku sufitu – MASAKRA.

Nie potrafię robić zdjęć, kiedy trzęsą mi się ręce i czuje strach przed tym, że jak spadnie to nie ma opcji go uratować, a bardzo cenię sobie swoje rzeczy. Zawsze wybieram je z miłością, sentymentem, empatią, czujemy się, mimo tego, że sztucznie, ale tak jest. Może to coś dziwnego.

IMG_20170103_134850.jpg

Stoją na moście, solidnym, nawet się nie trzęsie. Ahh… ta Szwajcaria, co z nią jest nie tak? Wszystko jest tam perfekcyjnie idealne.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s