Szwajcaria

Patrząc na Szwajcarię jako jedno państwo, stwierdzam, że jest dziwne, najciekawsze, najczystsze i dreamable.

Zacznijmy od pierwszego przymiotnika – dziwne. Sprostuje, że wcale nie jest to pejoratywne znaczenie tego słowa. W jednym kraju, na tak małej powierzchni zamieszkują 3 różne kultury – włoska, francuska oraz niemiecka. Najdziwniejsze jest w tym to, że nie lubią się wzajemnie z sąsiadującymi państwami o tych samych kulturach. Może jednak są trochę inni?

Najciekawsze – jak wyżej – ze względów kulturowych, jeśli chodzi o Europę. Nie porównuje do miejsc, w których jeszcze nie byłam, ale ile zwiedziłam, tyle znam.

Najczystsze – widzieliście kiedyś ulice bez liści w jesień na chodnikach i ulicach albo stale puste kosze na śmieci, z których nigdy nic się nie wysypuje? A budynki wyglądają, jak gdyby co roku je odmalowywali, dekorowali, a na dodatek lakierowali – by przypadkiem spaliny samochodowe nie zmieniły ich nieskazitelnego koloru.

Dreamable? Nie jestem pewna co do tego, czy chciałabym spędzić całe swoje życie w tak idealnym miejscu. Czy nie przestałabym dostrzegać szczęścia codziennego życia? A może wracając do domu, doceniałabym to, że u mnie jest tak pięknie, że nie chciałabym nic więcej. Nie potrzebowałabym obrazów w domu, mając okna wielkości 2×2 z widokiem na scarpę, jezioro, góry czy lasy, wciąż mieszkając w mieście. W mieście, które leży w państwie wielkości jednego województwa w Polsce.

 

SIA

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s