Flaming, Flamingo, Fenicottero

Róż, róż, róż.. dla mnie ten kolor ma najpiękniejsze barwy na ziemi, każda zupełnie inna, każda piękna.

W języku polskim jest taka specyficzna tonacja.. a raczej jej brak, jeśli porówamy mówiących do tych, którzy posługują się językiem angielskim. W tym drugim panuje mnóstwo gestykulacji – żywej; westchnień oraz innych reakcji wydawanych poprzez dźwięki, nie słowa lub zniekształcanie samych słów, przeciąganie, wykrzykiwanie niektórych sylab etc. Natomiast, język włoski to jedna wielka impreza, wszyscy krzyczą, wszyscy się słyszą i nikt nikomu nie przeszkadza, chaos totalny. Co wolicie? 😉

Oto jest fiolet – drzewa cień idący żwirem,
fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. –
Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie –
bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię.

Barwy, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s